Teatr.
- NiePoczytalna02

- 11 cze 2019
- 1 minut(y) czytania
Naprawdę, w taki upał jak dziś, mam ochotę tylko na włączenie wiatraka i czytanie książek godzinami w swoim pokoju na poddaszu. Na pewno NIE mam ochoty na próby w głośnej, parnej sali teatralnej. Tak właśnie spędziłam większość dzisiejszego dnia. Jednak opłaciło się- spektakl był udany i wzbudził duży entuzjazm...
TEATR TO NIESAMOWITA I WYMAGAJĄCA RZECZ.
Dlatego stosunkowo niewiele osób naprawdę docenia teatr. Wolą pójść do kina, bo to mniej wymagające. Na szczęście, w swoim otoczeniu spotkałam ludzi, którzy podzielają moją teatralną szajbę! Właśnie dzięki temu mogłam dziś wziąć udział w tej świetnej sztuce.
LUDZIE RAZEM MOGĄ WIĘCEJ.
Wiem, to taki oklepany zwrot. Jednak każdy, kto ma częściej do czynienia ze sportem zespołowym, czy chociażby, z grupami teatralnymi, wie dobrze co mam na myśli. Dzisiaj przekonałam się o tym na własnej skórze. Przekonywałam się o tym podczas każdego spektaklu, występu i sztuki.
ALE...
Naprawdę nie znoszę prób. Chociaż wiem, że są nieodłączną częścią KAŻDEGO występu. Próby odbierają jakąś spontaniczność, z punktu widzenia aktora, nie widza. Zauważyłam to podczas mojej pierwszej przygody z teatrem, kilka lat temu.
Na szczęście, nie zniechęciło mnie to.
Dzięki Bogu, magia samego stawania na scenie jest we mnie większa niż niechęć do dusznych, gwarnych sal teatralnych :).
Zachęcam Was- idźcie do teatru.
Może uda Wam się dostrzec jego magię.

Komentarze